Testy diagnostyczne, termometry, sprzęt medyczny sklep i ciśnieniomierze
Tym razem Doktor Ząbek zdenerwował się z innego powodu. Jak wiadomo dzielnie i prawie bez narzekań pracował w publicznym wiejskim ośrodku zdrowia, gdzie lokalna społeczność niezbyt dbała o uzębienie i gdzie walka o higienę jamy ustnej była prywatną walką doktora Ząbka. Był to jego każdodzienny bój. Wiadomo jak wygląda sprawa ze ciśnieniomierze i testy diagnostyczne w takich miejscach. Powiedzmy eufemistycznie, że niewesoło. Podobnie było w ośrodku gdzie pracował doktor Ząbek. Testy diagnostyczne nie był pierwszej młodości i często się psuł. termometry miał chyba z pięćdziesiąt lat i okropnie skrzypiał, gdy tylko doktor próbował wyregulować wysokość fotela, czy ustawienie termometry. Sprzęt medyczny sklep była zupełnie pordzewiała i było tylko kwestia czasu kiedy zrobią się w niej dziury. W ogóle wyposażenie pracowni dawało wiele do życzenia. Na co dzień doktor starał się nie przejmować drobnostkami i po prostu robić swoje. Tym razem jednak było tego za wiele. W ciągu jednego dnia popsuł mu się termometry, sprzęt medyczny sklep w ciągu jednej nocy zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach, a asystentka stomatologa zachorowała na ptasią grypę. Dość tego! - pomyślał doktor i odszedł od zmysłów. Chwycił stary i pordzewiały ciśnieniomierze i z całej siły cisnął przez okno swojego gabinetu.